wycena domu

Czy łatwo jest wycenić dom?

Pamiętam dobrze jak to było, gdy byłem jeszcze młodym człowiekiem kończącym liceum. Nigdy nie kręciła mnie praca fizyczna na niższych stanowiskach. Postanowiłem wybrać się na jedne z trudniejszych studiów i w przyszłości żyć na jako takim poziomie nie męcząc się zbytnio każdego dnia.

Wycena domu jest zależna od wielu czynników

wycena domuPodobała mi się perspektywa własnej działalności w Warszawie, i toteż postanowiłem uczynić jak tylko skończę studia. Nasz wykładowca znał się na rzeczy. Jako rzeczoznawca majątkowy miał bardzo wiele przykładów różnego rodzaju dziwnych spraw, z którymi można się spotkać w tej profesji. Wycena nieruchomości w końcu nie była czymś, co można było poznać czytając książki i wkuwając wiedzę z notatek z wykładów. Wszystko było płynne i elastyczne. Precyzyjna wycena domu w Warszawie była zależna od tak wielu czynników, że wątpiłem, czy kiedykolwiek zapamiętam je wszystkie, i nie pominę żadnego, gdy będę już się tym zajmował. Wycena mieszkania z kolei należała do rzeczy raczej prostych – tu faktycznie można było iść, powpisywać dane do tabelki i cena wychodziła niemalże sama. Za kamienice i budynki zabytkowe postanowiłem jeszcze póki co się nie brać, zresztą tym zajmowali się fachowcy, którzy spędzili w warszawskich biurach parę dekad. Po ukończeniu studiów zgodnie z planem otworzyłem swoją działalność. Na początek postanowiłem dać bardzo niskie ceny, by zachęcić klientów i wyrobić sobie jako tako rozpoznawalną markę. Póki ceny były niskie, jakiś ruch w biznesie miałem. Gdy jednak podwyższyłem ceny do takich, jakie generalnie panowały w Warszawie, ruch zamarł.

 

Zrozumiałem wówczas, dlaczego tak wiele osób boi się przejść na swoje – bez zleceń nie miałem nawet za co utrzymać swojego biura. Szybko jednak ruch wrócił – po prostu wszystko wygasało na wakacje. Na jesień na szczęście ludzie z powrotem zaczęli handlować na warszawskim rynku nieruchomości, co przełożyło się na moje zyski.