Kalendarz w moim biurze to podstawa

Od kilku lat prowadzę swoją małą firmę pośredniczącą w usługach finansowych. Wynajmuję niewielkie biuro z dala od centrum miasta, dzięki czemu płacę za nie wyjątkowo mały czynsz. W biurze pracuję sam, bo w mojej jednoosobowej firmie nikogo nie zatrudniam. Urządziłem sobie je tak jak chciałem, a na ścianie od samego początku jest specjalne miejsce na kalendarz.

Zamawiam tylko wyjątkowo ładne kalendarze trójdzielne

duży kalendarz trójdzielny z główką wypukłąCo roku w wyznaczonym miejscu w swoim biurze zawieszam najładniejszy ze znalezionych wcześniej kalendarzy. Gdy zbliża się koniec roku to poświęcam nawet kilka godzin na znalezienie ładnego kalendarza. Kupuję tylko i wyłącznie duży kalendarz trójdzielny z główką wypukłą, bo to najlepsza i najbardziej praktyczna opcja do takiego biura jak moje. Na kalendarzu trójdzielnym wszystko dokładnie widać, bo kartki są duże i wyraźne. Zawsze mam widok na trzy miesiące z rzędu, więc widzę nie tylko miesiąc bieżący, ale i poprzedni z następnym. Jest to bardzo pomocne przy planowaniu i cofaniu się pamięcią do wstecznych dat. Na ten rok zamówiłem taki kalendarz trójdzielny, jakiego jeszcze nigdy nie miałem. Znalazłem firmę, która drukuje kalendarze z własną grafiką. Zamówiłem u nich kalendarz z naszym rodzinnym zdjęciem. I teraz mam piękne zdjęcie z żoną i naszym synkiem na moim biurowym kalendarzu. Mam też nasze zdjęcia w ramkach, więc wszystko do siebie idealnie pasuje.

Prowadząc biuro i pracując na co dzień z klientami muszę mieć szybki wgląd do kalendarza. Mam go nie tylko w komputerze czy w telefonie, ale przede wszystkim przed oczami na ścianie. Dzięki temu umawiając się na spotkanie nie muszę patrzeć w kalendarz na telefonie. Wystarczy jeden rzut oka na ścianę, na której w tym roku mam najładniejszy kalendarz z możliwych.