moda włoska

Moda włoska na randce

Tak, w końcu udało mi się wyrwać faceta. Nie byle jakiego, bo z dobrej rodziny, znała go moja mama, bo był to syn jej koleżanki. Od dawna mi się podobał, i jak tylko dowiedziałam się, że zakończył związek ze swoją dziewczyną, to postanowiłam uderzyć.

Wybieram modę włoską na moją randkę!

moda włoska

Była to dobra partia, prowadził swój sklep internetowy i ogólnie był ustawiony. Nie zależało mi na jego pieniądzach, ale nie zaszkodzi, jak je ma. Udało mi się z nim umówić, więc musiałam wyruszyć na zakupy, by móc mu jakoś zaimponować. Słyszałam, że podobają mu się włoskie sukienki, więc wybrałam się do najlepszego butiku w mieście, by sobie jakąś taką znaleźć. Trudno, wydam ostatnie pieniądze, ale po pierwsze. Będę miała ładną sukienkę. Po drugie- mam szansę zdobycia mężczyzny marzeń. Jeśli klasyczna moda włoska sklep internetowy tak mu się podobała, to kupiłam jeszcze oprócz tego buty, żeby pasowały do tej stylizacji. Jak już działać, to w całości. Oprócz tego fryzjer oczywiście, bo odrosty już miałam spore, i to by mogło go lekko zniechęcić. Szkoda, że te włoskie ubrania damskie były tylko w jednym butiku u nas, bo nie miałam aż takiego wyboru. Zawsze można później w internecie poszukać, jakbym chciała coś więcej, więc się nie załamywałam. Pani poleciła mi też coccinelle torebki i przyjrzałam im się i były faktycznie przepiękne. Kupiłam sobie jedną, a niech stracę, też chcę być fajna. Ta firma coccinelle wychodzi na przeciw oczekiwaniom klienta, bo wykonanie ich jest naprawdę bezbłędne. Gdy już to wszystko miałam, to nie mogłam się doczekać, aż się zobaczymy.

Spotkaliśmy się w restauracji, podarował mi kwiatek, i zaczęliśmy prowadzić rozmowę. Starałam się być błyskotliwa, by go nie zanudzić, i rozmowa płynęła całkiem żywo. Chyba był mną oczarowany i bardzo mi to imponowało. Mam nadzieję, że coś z tego będzie.