papier do plotera

Pracownik poczty segreguje listy i papier do plotera

Pracę zaczynam od piątej rano. Pracuję na poczcie, która jest czynna przez dwadzieścia cztery godziny. Czasami potrafi do nas przyjść nawet jakiś klient o północy, by wysłać jakiś list.

Papier do plotera do kupienia

papier do ploteraAlbo kupić tani papier do plotera. Po dwudziestej drugiej mamy czynne tylko jedno okienko dla klientów. Ja pracuję tylko rano, mój zmiennik ma drugą zmianę. W nocy listy segreguje Pan Antoni, który jest na rencie i sobie dorabia na nockach. Ostatnio jak przyszedłem rano do pracy, to leżała na ziemi jakaś koperta b5 i pewnie pan Antoni przez przypadek ją upuścił. Koperta b5 nie była do nikogo zaadresowana co mnie nawet zaskoczyło, ale odłożyłem ją na miejsce i zabrałem się do pracy. Miałem sporo listów do posegregowania i wiedziałem, że czeka mnie ciężki dzień. Bardzo lubię jednak takie dni, ponieważ dzięki temu czas mi szybko upływa. Kiedy ułożyłem wszystkie listy to dostałem nowy worek. Wysunęła się z niego koperta c6, która była zaadresowana do mojego sąsiada z bloku. Na prawdę byłem w szoku, że właśnie ta koperta c6 wypadła i akurat wpadła w moje ręce. To był jakiś list z zagranicy. Pewnie od jego siostrzeńca. Na pewno się ucieszy bo widziałem, że codziennie zagląda do skrzynki. Jak już miałem prawie fajrant to przypomniałem sobie, że żona prosiła o koperty bąbelkowe, ponieważ ma wysłania jakieś paczki ze sprzedaną odzieżą. Jako pracownik poczty mogę zabrać dla siebie takie koperty bąbelkowe całkowicie za darmo. Bardzo rzadko to robię i tylko wtedy jak mnie żona poprosi. Tego dnia w pracy było intensywnie.

Ciągle myślałem co robiła ta koperta b5 na ziemi i zdecydowałem, że jutro jak spotkam się z Antonim to go zapytam. Na pewno chciał zabrać do domu i przez przypadek ją zgubił. Ciekaw też jestem kiedy mój sąsiad dostanie list od siostrzeńca.