Zabawki z punktu widzenia projektanta

 

Moja praca jest dość nietypowa, a wiele osób mi jej zazdrości. Mianowicie – jestem projektantem zabawek i współpracuję z kilkoma różnymi firmami, które zatrudniają mnie, do stworzenia wizualnego projektu nowego produktu.

Zajmuję się projektami zabawek

hexbug skarabeuszZajmuje się przede wszystkim zabawkami mechanicznymi, nie interesują mnie zwyczajne maskotki. Wolę, kiedy coś się rusza, przesuwa, wymaga baterii lub siły mechanicznej, kiedy dziecko zachęca się do ruchu. Wtedy dopiero uważam zabawkę za interesującą. Staram się po prostu robić takie rzeczy, które trafiłyby w gusta dzieci, które mam w rodzinie, a one uwielbiają zabawki, które są kolorowe, ruszają się i dają jakąś namiastkę interakcji. Dlatego bardzo wpasowują się w ich gusta sterowane modele samochodów i helikopterów, miniaturowe drony, zabawki-zwierzaki, które chodzą i wydają różne odgłosy, tory wyścigowe, kolejki i tak dalej. Staram się co roku tworzyć takie zabawki, które bez obaw mogę potem wręczać dzieciakom i mieć pewność, że im się spodobają. Co prawda jest to coraz większe wyzwanie, ale to dobrze, bo zmusza mnie to uruchomienia wyobraźni i szukania coraz to nowszych inspiracji. Potrafię też docenić produkty, które robi konkurencja. Muszę przyznać, że czasem są one naprawdę interesujące i zaskakujące. Na przykład w tym roku w sklepach pojawiły się zabawki-robociki, przypominające różne robaki i insekty, takie jak larwy, mrówki, skarabeusze czy pająki. Są kolorowe, ruszają się w różne strony i potrafią unikać przeszkód. Mają ode mnie ogromny plus za nietypowy design, bo są wystarczające realistyczne, by można się ich było wystraszyć, a z drugiej strony są też utrzymane w klasycznym zabawkowym stylu.

Prawdę mówiąc, to sam nie zrobiłbym tego lepiej i naprawdę szczerze gratuluję twórcy tego pomysłu. Pomysł i wykonanie są bardzo dobre.

Najnowsze dzieciaku.pl informacje