młodzież iglasta do dalszej produkcji

Zaprojektowałam własny ogród

Budowa naszego domu szła zgodnie z harmonogramem. W pierwszym roku planowaliśmy przed zimą zamknąć budynek w stanie surowym zamkniętym i to nam się udało. W drugim roku gdy mury przeschną planowaliśmy wykonać tynki wewnętrzne i zewnętrzne i też zgodnie z naszymi planami ekipy remontowe skończyły prace.

Różne rośliny: iglaki oraz wrzosy

młodzież iglasta do dalszej produkcjiW trzecim roku chcieliśmy wprowadzić się do domu i właśnie przewozimy nasze meble i urządzamy dom ostatecznie. Chciałabym byśmy zamieszkali na stałe w czerwcu i myślę że termin ten jest realny. W nowym domu chciałabym wyprawić mężowi urodziny. Marzy mi się, że jak będzie cudowna pogoda to urządzę je na tarasie naszego domu. Co prawda taras jest cały przeszklony zatem i w nie pogodę impreza może się tam udać, ale chciałabym otworzyć taras by poczuć woń kwiatów, które rosną w ogrodzie. Mój ogród wygląda rewelacyjnie. Wrzosy cudownie się rozrosły tworząc piękne i wielobarwne wrzosowiska. W przypadku wrzosów dobrze że posłuchałam producenta, który namówił mnie by kupić kilka sadzonek więcej na wypadek gdyby nie przyjęły się w gruncie lub wymarzły pierwszej zimy. Rzeczywiście kilka sztuk wrzosów mi wymarzło mimo iż położyłam na nich agrowłókninę zimową. Krzewy iglaste, które kupiłam z sprzedaży hurtowej pięknie rosły i nie brązowiały. Najbardziej jednak dumna byłam z mojego żywopłotu na granicy z sąsiadem. Młodzież iglasta do dalszej produkcji została prze mnie kupiona czyli takie maleńkie sadzonki i zaprojektowałam z różnych odmian, który bardzo pięknie się przez te lata rozrósł. Pogoda na urodziny mojego męża była cudowna, przyjecie urządziłam na tarasie.

Nasi znajomi gratulowali nam wspaniałego domu i równie wspaniałego ogrodu. Moja koleżanka zażartowała, że powinnam zrobić studia podyplomowe z projektowania ogrodów i projektować nie tylko wnętrza ale i ogrody.

Czytaj więcej na: drewek.pl